Wybierz region

Wybierz miasto

    Materiały ze słowem kluczowym "

    Podwyżki opłat

    " w mieście Wołów.
    • Powiat wołowski: Nowe stawki za prom

      Radni powiatu na ostatniej sesji uchwalili nowe stawki za przepłynięcie promem przez Odrę między Brzegiem Dolnym a Głoską. Pieszy za przejazd nie zapłaci. Taki wariant zaproponował zarząd powiatu kilka tygodni temu. Teraz z tego pomysłu się wycofano. Trójkołowe lub czterokołowe pojazdy samochodowe o masie do 550 kg, motorowery i motocykle jednorazowo za przewóz promem zapłacą 2 zł (miesięczny abonament: 60 zł). Pojazdy samochodowe o masie całkowitej do 3,5 t samochody osobowe, dostawcze, mikrobusy, z wyjątkiem autobusów, a także pojazdy zaprzęgowe jednorazowo zapłacą 6 zł (miesięczny abonament: 180 zł), Autobusy dwuosiowe, ciągniki samochodowe bez naczep jednorazowo zapłacą 12 zł (miesięczny abonament: 360 zł).

      Więcej na temat: prom
    • Powiat wołowski: Czy przeprawa przed Odrę będzie droższa?

      2 zł – tyle miałby zapłacić pieszy za przepłynięcie promem z między Brzegiem Dolnym a Głoską. Dodatkowe 3 zł – kosztowałoby go przewiezienie przez Odrę psa, albo innego zwierzęcia. Gdyby jeszcze miał ze sobą np. plecak lub walizkę ważącą powyżej 20 kg – to musiałby wydać dodatkowo 2 zł. Pasażer jadący np. rowerem lub motocyklem zapłaciłby 4 zł, zaś kierowca samochodu osobowego – 8 zł. Takie stawki na sesji mieli w środę przegłosować radni powiatu wołowskiego. Decyzja nie zapadła, bo mieli oni zbyt dużo wątpliwości. – Teraz będziemy jeszcze raz wszystko analizować – mówi wicestarosta Grzegorz Łyczko, który dodaje, że stawki za przepłynięcie promem nie były podnoszone od 7 lat. Ale to nie jedyny powód. Władze powiatu wołowskiego szukają pieniędzy, bo rocznie prom kosztuje budżet 360 tys. zł. Jeszcze w ubiegłym roku dokładał się do niego powiat średzki, ale teraz powiedział „nie”, chcąc 100 tys. zł dorzucić do remontu i modernizacji swoich dróg. Przeprawy zamknąć, ani zlikwidować nie można. Nie wykluczone jednak, że rafi ona w ręce pracowników. Łyczko przyznaje, że pojawiła się z ich strony inicjatywa by założyć spółdzielnię pracowniczą, która by ten prom obsługiwała. Ta sprawa jeszcze wróci na kolejną sesję. Na razie nie wiadomo, czy zarząd zrezygnuje z obciążenia kosztami pieszych, którzy teraz nie płacą, czy zrezygnuje np. z opłaty za zwierzę.

      Więcej na temat: prom

    Może zainteresuje Ciebie również:

    • Powiat wołowski: Nowe stawki za prom

      Radni powiatu na ostatniej sesji uchwalili nowe stawki za przepłynięcie promem przez Odrę między Brzegiem Dolnym a Głoską. Pieszy za przejazd nie zapłaci. Taki wariant zaproponował zarząd powiatu kilka tygodni temu. Teraz z tego pomysłu się wycofano. Trójkołowe lub czterokołowe pojazdy samochodowe o masie do 550 kg, motorowery i motocykle jednorazowo za przewóz promem zapłacą 2 zł (miesięczny abonament: 60 zł). Pojazdy samochodowe o masie całkowitej do 3,5 t samochody osobowe, dostawcze, mikrobusy, z wyjątkiem autobusów, a także pojazdy zaprzęgowe jednorazowo zapłacą 6 zł (miesięczny abonament: 180 zł), Autobusy dwuosiowe, ciągniki samochodowe bez naczep jednorazowo zapłacą 12 zł (miesięczny abonament: 360 zł).

      Więcej na temat: prom podwyżki oplat
    • Powiat wołowski: Przeprawa przez prom będzie droższa?

      2 zł – tyle miałby zapłacić pieszy za przepłynięcie promem z między Brzegiem Dolnym a Głoską. Dodatkowe 3 zł – kosztowałoby go przewiezienie przez Odrę psa, albo innego zwierzęcia. Gdyby jeszcze miał ze sobą np. plecak lub walizkę ważącą powyżej 20 kg – to musiałby wydać dodatkowo 2 zł. Pasażer jadący np. rowerem lub motocyklem zapłaciłby 4 zł, zaś kierowca samochodu osobowego – 8 zł. Takie stawki na sesji mieli w środę przegłosować radni powiatu wołowskiego. Decyzja nie zapadła, bo mieli oni zbyt dużo wątpliwości. – Teraz będziemy jeszcze raz wszystko analizować – mówi wicestarosta Grzegorz Łyczko, który dodaje, że stawki za przepłynięcie promem nie były podnoszone od 7 lat. Ale to nie jedyny powód. Władze powiatu wołowskiego szukają pieniędzy, bo rocznie prom kosztuje budżet 360 tys. zł. Jeszcze w ubiegłym roku dokładał się do niego powiat średzki, ale teraz powiedział „nie”, chcąc 100 tys. zł dorzucić do remontu i modernizacji swoich dróg. Przeprawy zamknąć, ani zlikwidować nie można. Nie wykluczone jednak, że rafi ona w ręce pracowników. Łyczko przyznaje, że pojawiła się z ich strony inicjatywa by założyć spółdzielnię pracowniczą, która by ten prom obsługiwała. Ta sprawa jeszcze wróci na kolejną sesję. Na razie nie wiadomo, czy zarząd zrezygnuje z obciążenia kosztami pieszych, którzy teraz nie płacą, czy zrezygnuje np. z opłaty za zwierzę.

      Więcej na temat: prom podwyżki oplat
    • Mosty w Brzegu Dolnym i Radoszycach połączą nowe drogi

      Samorządowcy wraz z Dolnośląską Służbą Dróg i Kolei naprawią drogi łączące powstający most w Brzegu Dolnym z otwartym we wrześniu mostem łączącym Ciechanów z Radoszycami.

    reklama